Autor Wątek: Tajemniczy Klient w Sieci Internet  (Przeczytany 3076 razy)

Pawel

  • Administrator
  • Udzielający się
  • *****
  • Wiadomości: 207
  • Reputacja +0/-0
Tajemniczy Klient w Sieci Internet
« dnia: Wrzesień 26, 2012, 09:43:41 pm »
Szczerze mówiąc dopiero zaczynam zgłębiać ten temat, więc brak mi jakiegokolwiek doświadczenia. Nie wiem w jaki sposób takie wizyty się odbywają, czy są do tego zatrudniani TK na zasadzie umowy zlecenia, czy też jest to tylko działalność danej firmy i nie zatrudniają oni nikogo do takich celów?

Moje jedyne doświadczenie w dziedzinie testowania stron internetowych, to projekt na studiach. Moim zadaniem było napisanie aplikacji, która automatycznie wchodzi na stronę, loguje się tam i testuje różne funkcje portalu internetowego, powtarzając te czynności tysiące razy z zadaną częstotliwością. Taki sposób wyklucza jednak czynnik ludzki...
http://f.cb7.pl/aris - prezentacja Familo - Zakupy XXI wieku! Sprawdź!

Adam77

  • Udzielający się
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Reputacja +26/-6
Odp: Tajemniczy Klient w Sieci Internet
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2014, 08:26:15 pm »
W październiku 2013 roku jedna firma z Londynu szukała osób do testowania stron internetowych ale z tego co wiem robią to Hindusi ;-) , widocznie było taniej. Ogłaszali się na Tablicy i gdzieś tam jeszcze.
Rok temu nadzorowałem merytoryczną część budowy i wdrożenia strony internetowej którą wykonywała jedna z najbardziej znanych polskich agencji. Kiedy zapytałem się czy prowadzili jakieś testy lub audyty to odpowiedzieli OCZYWIŚCIE, ŻE T A K ! Ale jak się zapytałem na jakiej grupie i jaką metodą to usłyszałem : aaaaaa , eeeeee , yyyyyyy.  Potem się okazało, że im "umkło" :-(.
Poprosiłem 20 znajomych aby weszli na stronę i dali mi znać na emaila lub telefoniczne co o niej sądzą czy widzą jakieś minusy itp. Odezwały się 3 osoby i po ponad tygodniu jeszcze jedna, czyli wyszedł mi taki test kto ma mnie w du.....  a na kim można polegać !
Wtedy poprosiłem koleżankę która pracowała jako ankieterka i ona za nieduże pieniądze zrobiła mi fajne badanie na grupie 25 osób, które to badanie naprawdę pomogło wyłapać parę błędów i niedociągnięć.
Wot i tyla !